Imosteon – czy rzeczywiście ma szansę uśmierzyć bóle stawowe? Wasze opinie i doświadczenia

Biorąc pod uwagę różne choroby układu ruchowego, to bóle stawów zalicza się do najczęstszych dolegliwości, na jakie skarżą się pacjenci placówek medycznych.

Oczywiście w dużej mierze jest to problem osób starszych, wynikający ze zwykłego „zużycia się” połączeń stawowych. Niestety bóle dotykają również ludzi młodych, i to niekoniecznie nadmiernie aktywnych finansowo. Jakie są przyczyny tych dolegliwości i czy można je jakość łagodzić, bez stosowania groźnej dla zdrowia farmakologii?

Bóle stawów to zmora ludzi w każdym wieku…

Jak podkreśla fizjoterapeutka, A. Głódź, bóli stawowych kategorycznie nie wolno bagatelizować. Ich występowanie może mieć różnych charakter. Czasem pojawiają się po intensywnym wysiłku fizycznym, a w innym przypadku „dopadają” człowieka bez powodu, znacząco obniżając komfort życia. Jeśli w porę się nie zareaguje, może być tylko gorzej. Początkowo ból sam znika po pewnym czasie, ale w miarę upływu lat zwyrodnienia w obrębie stawów będą się pogłębiały. Ostatecznie może dojść do ich zesztywnienia, co kończy się ograniczonymi możliwościami ruchowymi [1].

Wbrew pozorom nie jest to tylko i wyłącznie problem osób starszych. Mamy tutaj do czynienia z tzw. chorobą zwyrodnieniową stawów, która może dopaść dosłownie każdego, niezależnie od wieku. Jak podkreśla lekarz Z. Guła, choroba ta może mieć charakter pierwotny lub wtórny. W pierwszym przypadku mamy do czynienia z naturalnym procesem upływającego czasu. Pierwotne choroby zwyrodnieniowe dotyczą osób starszych i wynikają z postępującego pogarszania się stanu stawów (niedostatek składników wspierających regenerację).

Przy chorobie wtórnej zwyrodnienia są efektem konkretnego działania. Zalicza się do nich między innymi:

  • regularne, bardzo intensywne treningi sportowe,
  • przeciążanie stawów w pracy zawodowej,
  • siedzący tryb życia,
  • następstwo uszkodzeń, na przykład złamań po wypadkach.

Najważniejszym elementem stawów jest chrząstka. To ona spełnia rolę amortyzacyjną, a i jednocześnie pokryta jest specjalnym płynem zapobiegającym tarciu. Gdy chrząstka zaczyna ulegać degradacji, zmiany zaczynają dotykać wszystkie elementy, z którego zbudowane są stawy. Chrząstka wraz z torebką stawową i mięśniami zaczynają nadmiernie trzeć o siebie. To właśnie to tarcie jest przyczyną powstawania bólu. Kiedy boli nawet wtedy, gdy kompletnie się nie ruszamy to znak, że mamy do czynienia ze stanem zapalnym. Postępująca degradacja to właśnie zwyrodnienia, które mogą mieć poważne konsekwencje [2].

Gdy dojdzie do takiej sytuacji, trzeba koniecznie wybrać się na konsultacje do lekarza. Trzeba pamiętać o tym, że uszkodzonych stawów jako takich nie da się już zregenerować. Można jednak leczyć dolegliwości, jak i dostarczać organizmowi składników, który usprawni ich pracę i spowolni dalszy proces degradacji.

Nie zawsze trzeba jednak od razu uciekać się do farmakologii. Cennych składników można bowiem dostarczać stawom przez skórę. Właśnie takie działanie, według zapewnień producenta, ma maść Imosteon. Czym jest, jak pomaga i jak powinno się ją stosować? Sprawdź już teraz!

Co to jest?

Ponieważ bóle stawów są bardzo popularną dolegliwością, to w każdej aptece można znaleźć mnóstwo specjalistycznych maści na ten problem. Czym w takim razie miałby wyróżniać się Imosteon? Według producenta najważniejszą zaletą jest w pełni naturalny skład, który idzie w parze z ponadprzeciętną skutecznością działania. Stosowanie tej maści powinno być bezpieczne, szybko przynosząc ulgę w bólu i wspomagając regenerację stawów.

Co dokładnie obiecuje producent? Okazuje się, że całkiem sporo – regularne stosowanie maści to:

  • praktycznie natychmiastowe uśmierzanie bólu,
  • stopniowe przywracanie ruchliwości stawom,
  • łagodzenie stanów zapalnych,
  • wzmacnianie i częściowe regenerowanie tkanki chrzęstnej poprzez dostarczanie odpowiedników składników.

Warto podkreślić, że producent poleca stosowanie tej maści wszystkim osobom, niezależnie od płci oraz wieku. Można wiec jej używać wtedy, gdy choroba zwyrodnieniowa ma charakter pierwotny (wynika z podeszłego wieku), jak i wtórny, po różnych kontuzjach. Producent chwali się tym, że w przeciwieństwie do innych produktów tego typu, Imosteon nie maskuje problemu (uśmierzanie bólu), ale fizycznie leczy jego przyczynę.

Jak stosować ten produkt?

Ponieważ produkt ten nie ma jedynie na celu uśmierzanie bólu, należy stosować go regularnie, nie tylko w momencie wystąpienia objawów zwyrodnienia. Firma zaleca, aby okres kuracji trwał około 30 dni. Po tym czasie bóle nie powinny powracać, a stawy mają mieć odpowiednią ilość składników, aby długi czas sprawnie funkcjonować.

Stosowanie jest bardzo proste. Na początek trzeba dokładnie umyć, a później osuszyć skórę w okolicach bolącego miejsca. Niewielką ilość maści należy następnie wsmarować kolistymi ruchami. Powyższy zabieg powinno się powtarzać 3 razy dziennie, przez miesiąc.

Możliwe skutki uboczne?

Firma chwali się tym, że w 2015 roku były prowadzone badania kliniczne tego produktu na bardzo szeroką skalę. Z ich wynikami można zapoznać się po wejściu na stronę producenta. W czasie tych testów potwierdzono, że stosowanie produktu jest całkowicie bezpieczne. Jak zapewnia producent, nie ma w nich groźnych związków chemicznych albo składników o silnie drażniącym działaniu. Dzięki temu maść nie powoduje podrażnień i zaczerwienienia skóry, będąc bezpieczną dla każdego, niezależnie od wieku. Gwarancja bezpieczeństwa to również efekt w pełni naturalnego składu maści.

Skład suplementu

Naturalny skład byłby z pewnością ogromną zaletą dlatego sprawdźmy teraz, co faktycznie znalazło się w tej maści. Informacje na ten temat zostały bardzo rzetelnie podane na stronie internetowej producenta. Wynika z nich, że w produkcie Imosteon znajdziemy:

  • miłorząb dwuklapowy – pozytywnie wpływa na wzmocnienie ścianek naczyń krwionośnych,
  • kapsaicynę (składnik papryki) – wspiera przy zmniejszaniu obrzęku skóry,
  • sok z cytryny – popularny składnik przeciwzapalny i antyseptyczny, który może dodatkowo uśmierzać ból,
  • mentol – chłodzi i znieczula, a jednocześnie wpływa na efektywniejsze wchłanianie maści,
  • kofeinę – w tym przypadku może mieć duży wpływ na łagodzenie obrzęku spowodowanego stanem zapalnym,
  • wyciąg z nasion kasztanowca – bardzo popularny składników produktów poprawiających ukrwienie.

Gołym okiem widać więc, że producent nie kłamie w kwestii naturalnego składu tego specyfiku. Podkreślamy jednak, że w przypadku takich produktów regularność ich stosowania ma kluczowe znaczenie. Zauważalne efekty działania mogą nie pojawić się od razu.

Opinie

Nie będziemy jednak opierać się tylko na informacjach podawanych przez samego producenta. Aby zweryfikować te słowa, postanowiliśmy przyjrzeć się komentarzom i opiniom, których na temat produktu Imosteon jest w sieci naprawdę mnóstwo.

Wiele osób potwierdza skuteczne działanie specyfiku. Wielokrotnie można znaleźć informacje o tym, że maść bardzo szybko łagodzi ból i w stosunkowo krótkim czasie redukuje obrzęk. Pojawia się również wiele komentarzy potwierdzających działanie regenerujące. Osoby cierpiące na poważne zwyrodnienie stawów z biegiem czasu obserwują poprawę ruchliwości.

Co bardzo istotne, w opiniach i komentarzach próżno szukać informacji o negatywnych skutkach działania tej maści.

Cena

Osoby zainteresowane skorzystaniem z tego produktu na pewną chcą teraz wiedzieć, ile za niego trzeba zapłacić. 258 zł to bazowa cena maści, ale spokojnie, wcale nie trzeba wydawać aż tyle. Bardzo często na stronie producenta organizowane są krótkie akcje promocyjne. Wystarczy regularnie zaglądać do tego sklepu, gdyż nie raz widzieliśmy już upusty rzędu nawet 50%. Przy odrobinie szczęścia spokojnie można zamówić ten specyfik za około 130 zł.

Gdzie kupić?

Maść Imosteon nie jest sprzedawana poza oficjalną dystrybucją producenta. Oryginalny produkt znajdziecie więc wyłącznie na stronie tej firmy. Aby go zamówić wystarczy wypełnić krótki formularz, podając podstawowe dane do dostawy. Płatność uiszcza się przy odbiorze produktu.

[Głosów:1    Średnia:3/5]

Imosteon - opinie z forum:

  1. intryguje mnie jedna kwestia, czy ta maść ma jakiś konkretny zapach czy jest bezzapachowa. Wyobrażam sobie, że z racji składu pachnie głównie mentole, cytryną i może delikatnie kawą. Mam rację? Ktoś kupił już może?

    Odpowiedz
  2. Dobra, a pytanie co po tych 30 dniach? Mogę całkowicie odstawić tę maść i zapomnieć? Jak długo są później widoczne efekty jej działania?

    Odpowiedz
  3. orientuje się ktoś, w jaki sposób firma wysyła te swoje produkty?

    Odpowiedz
  4. można to zamówić do innego, niż Polska kraju? Mieszkam aktualnie we Francji i nie wiem, czy taką przesyłkę również zrealizują czy nie?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz